Warsztaty chemiczne
W dniach 2-3 marca 2013 roku w naszej szkole odbyło się prawdziwe święto chemików spośród uczniów liceum przy Wyspiańskiego.
W sobotę i niedzielę uczniowie klas drugich i klasy maturalnej o profilu biologiczno- chemicznym mieli okazję do wzięcia udziału w warsztatach chemicznych prowadzonych przez przedstawicieli fundacji „Przyszłość w nauce” z Pułtuska. Dla wielu była to pierwsza i niepowtarzalna okazja do dotknięcia probówki, powąchania amoniaku czy wytworzenia srebra!
Sobota była dniem działań maturzystów, mogli oni pochwalić się stanem swojej wiedzy tuż tuż przed maturą. :D Zostali oni podzieleni na zespoły dwuosobowe, a każda para miała okazję do przeprowadzenia doświadczeń z zakresu chemii organicznej. Ileż było radości przy odbarwieniu wody bromowej, a ile podczas spalania alkoholi! Kto by pomyślał, że chemia może być tak fascynująca..? :D
Niedziela był to czas przeznaczony dla drugoklasistów. Mieli oni okazję do zobaczenia, a nawet do przeprowadzenia doświadczeń, poznania nowych i wykrycia wielu związków do tej pory podziwianych jedynie na obrazkach w podręczniku do chemii tym razem nieorganicznej. Wszystkie ćwiczenia praktyczne odbywały pod czyjnym okiem siedmiorga wolontariuszy, spośród których aż pięcioro byli to uczniowie naszego liceum. Alicja fantastycznie prezentowała się w białym fartuchu podczas zgłębiania tajników chromatografii, obydwie Moniki z błyskiem szaleństwa w oku bez umiaru dodawały kwasu siarkowego do kolejnych reagentów, Asia z taką śmiałością operowała lampą UV, Maciek zaś, z miną znawcy i pewną czułością opowiadał nam o zmianach reaktywności i rozpuszczalności alkoholi. Wszyscy uczniowie byli tacy dumni ze swoich kolegów w białych fartuchach! Kto by pomyślał, że ta niepozorna Monika kryje w sobie takie pokłady zapału chemicznego..? Lub że Alicji tak bardzo będzie pasowała do ręki probówka z odczynnikiem Tollensa..? :D
Swych podopiecznych w chemicznej akcji miały okazję podziwiać szkolne chemiczki: pani Prejs i pani Sieńska. Ile było wstydu, gdy nie znało się odpowiedzi na pytanie wolontariuszy.. Lub nie potrafiło się narysować wzoru tyrozyny czy innej ninhydryny.. Ciekawe czy pani Sieńska, po sobotnich warsztatach może spać spokojniej, bez obaw o maturę z chemii swoich wychowanków.. :D
W warsztatach wzięło udział łącznie około 60 osób. Dla każdego były to zajęcia, podczas których mógł poczuć się małym chemikiem, być może odkryć w sobie nowe powołanie i przede wszystkim dostrzec frajdę, jaką niesie tak wydawałoby się przewidywalny przedmiot jak chemia.. Prosimy o więcej takich spotkań! :D

Fotoreportaż 

Motto:

„Do wielkich rzeczy nas powołano. Został nam dany kawałek wszechświata, byśmy go zdobywali: wraz z uczniem docieramy do jego głębin niejedną drogą– sondujemy go swymi czynami, nauką, poezją, miłością. Wykorzystujemy różne metody, by zbadać nasz świat.”

(Koncepcja pracy szkoły
2012 -2017)

Strona G�ówna Rekrutacja Galeria Kontakt